Progenia a refundacja zabiegu

Informacje ogólne o wadzie, jak rozpoznać i leczyć. Pytania na temat wady.
 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez pat1999gol » 2 stycznia 2017, godz. 19:58

Mam progenię. Dzisiaj chciałem umówić się na wizytę do ortodonty. Pani, z którą rozmawiałem na wstępie powiedziała, że najprawdopodobniej operacja na progenię nie będzie refundowana przez NFZ od 2018 roku. Zapytałem czy jest jakieś ubezpieczenie wykonania zabiegu na NFZ od rozpoczęcia leczenia, dowiedziałem się, że nie. To jest po prostu chore. Teraz nawet nie wiem, co robić, bo nie zapłacę 20 tys za zabieg progenii, której po mojej twarzy nawet nie widać. Mam dopiero prawie 18 lat, więc na sam zabieg czekałbym jakieś 3 lata...Przykładowo, jakbym miał już założony aparat i czekałbym na operację, a wtedy zabieg progenii znika z listy refundowanych i co wtedy? Dajmy na to, że nie mógłbym zapłacić za operację?

Ogólnie bardzo chciałbym wyprostować zęby, bo mam trochę cofniętą dwójkę i wygląda to nieco wieśniacko.

A Wy, słyszeliście, o tym, że zabieg ma nie być refundowany?
pat1999gol
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/11/2016
Płeć: Mężczyzna
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez Dominus Tenebrae » 2 stycznia 2017, godz. 20:16

pat1999gol, takie pogłoski są co roku, bo tną fundusze, ale jak dotąd nic z tym nie zrobili. Z tego co wiem rząd w ogóle likwiduje NFZ i ma powstać jakaś inna instytucja w zamian, ale to też pogłoski. Nie przejmowałabym się tym aż tak
dziennik leczenia: http://www.progenia.org/viewtopic.php?f=9&t=2427

Rozpoznanie: Niedorozwój szczęki w w wymiarze podłużnym i pionowym + asymetria szczęki

Operacja: Zabieg w linii Lefort1 + poszerzenie i pogłębienie nozdrzy

Miejsce i termin:
USK Wrocław 15.11.2016r. dr Wojciech P.
Avatar użytkownika
Dominus Tenebrae
Moderator
 
Posty: 444
Dołączył(a): 06/12/2015
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez pat1999gol » 2 stycznia 2017, godz. 21:55

A załóżmy, że w środku przygotowań zębów do zabiegu, operacja została wykreślona z listy refundowanych. Nie mam pieniędzy na operację. Co wtedy?
pat1999gol
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/11/2016
Płeć: Mężczyzna
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez Radunia » 3 stycznia 2017, godz. 11:55

To samo co w przypadku innych schorzeń, których leczenie jest wykreślone z listy refundacji - albo napełniasz skarpetę banknotami z przeznaczeniem na prywatną operację, albo czekasz na zmiany w ministerstwie i modlisz się o powrót refundacji. Straszą co roku, niewykluczone, że kiedyś dotrzymają słowa, ale może akurat jeszcze nie teraz. ;)

Dlatego warto podejść do sprawy poważnie i nie traktować tego, jak fanaberii czy operacji plastycznej.
Jeśli wada zgryzu według lekarzy wymaga operacji, to warto potraktować to serio, bo prędzej czy później mogą pojawić dolegliwości towarzyszące - parodontoza, problemy ze stawami, recesje dziąseł, bóle głowy i inne takie atrakcje. Jeśli masz wątpliwości - zapytaj o to lekarzy.
A jeśli traktujemy sprawę serio, to staje się to priorytetem i zamiast odkładać na samochód czy wakacje, to rezerwujemy kasę "na wszelki wypadek", który może polegać właśnie na zdjęciu operacji z funduszu. Nawet tutaj na forum są ludzie, którzy wyjeżdżali za granicę, żeby zarobić na leczenie, więc bez paniki i na początek warto ustalić sobie priorytety.
progenia
aparat góra+dół: 4.07.2016
pogrubienie dziąseł: 28.11.2016
Avatar użytkownika
Radunia
 
Posty: 147
Dołączył(a): 19/11/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez pat1999gol » 3 stycznia 2017, godz. 14:09

Moj tata i wujek mają progenię; też tego po nich nie widać i nie mają jakiś problemów z tą przypadłością. Idąc pierwszy raz do ortodonty nie wiedziałem nawet, że mam progenię. Chcę po prostu mieć proste zęby. Przecież np. operacja plastyczna nosa też dla kogoś może być priorytetem, mimo źe chodzi tylko o wygląd.
pat1999gol
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/11/2016
Płeć: Mężczyzna
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez Radunia » 3 stycznia 2017, godz. 16:39

Ja przez 30 lat nie wiedziałam, ze mam progenię, mimo iż bywałam u różnych stomatologów. ;) Po prostu miałam galopującą parodontozę, poodsłaniane szyjki zębowe i trochę przeskakujący staw s-ż z lewej strony. Broda trochę długa, ale widocznie taka moja uroda, nie robiłam z tego dramatu.
Dopiero rozmowa z fachowcami uświadomiła mi, że zarówno parodontoza jak i recesje nie wzięły się znikąd i to są właśnie dolegliwości wynikające z progenii. Jeśli Twój ojciec i wuj zachowali zęby w eleganckim stanie mimo progenii, to super. Może Tobie też się uda. Może uda, może nie uda, bo gwarancji nikt nie da. ;)
Jeśli chcesz mieć "tylko proste zęby" to umów się do jakiegoś ortodonty robiącego kamuflaż i z głowy. Po 10-15 latach zobaczysz - jeśli wszystko będzie grało, to masz szczęście i jest okej. Jeśli po tym czasie pojawią się dolegliwości wynikające z progenii, to wtedy poszukasz ortodonty do odkamuflowania wady i odświeżysz wątek operacji. ;) W prawdzie będziesz 15 lat w plecy, ale to Twoje zęby i Twój czas. :)

Nie bardzo rozumiem co chciałeś ruszyć tym przykładem z plastyką nosa?
To nie jest wskazanie zdrowotne, więc tutaj nie ma specjalnej różnicy, czy zrobię plastykę nosa, czy kupię kieckę za 6k.
W przypadku operacji ortognatycznych najbardziej istotne są wskazania zdrowotne. Jasne, że nikt nikogo do leczenia nie zmusi, ale jednak większość ludzi zdrowie stawia na pierwszym miejscu i tu już jest różnica, czy wydam kasę na leczenie zębów, czy zamiast tego pojadę na wczasy.
progenia
aparat góra+dół: 4.07.2016
pogrubienie dziąseł: 28.11.2016
Avatar użytkownika
Radunia
 
Posty: 147
Dołączył(a): 19/11/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez pat1999gol » 3 stycznia 2017, godz. 17:43

Pierwszy ortodonta, u którego byłem powiedział, że nie wie, czy zęby dałoby się w ogóle ustawić prawidłowo samym aparatem, a jeszcze inny powiedział, że gdy ktoś zaproponuje mi leczenie samym aparatem, to mam stamtąd jak najszybciej uciekać. Jak wcześniej wspomniałem z twarzy nie widać progenii, więc dla mnie to dziwne, że konieczna jest operacja. Wydaje mi się, że żaden dobry ortodonta nie podjąłby się leczenia, gdyby nie był pewien, że wady nie wyleczy.
pat1999gol
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/11/2016
Płeć: Mężczyzna
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez Radunia » 3 stycznia 2017, godz. 18:36

Mam wrażenie, że chyba musisz sobie trochę przedefiniować progenię - progenia to nie jest nienormalny wygląd twarzy, tylko wada zgryzu i widać ją głównie po zajrzeniu pacjentowi w paszczę. Owszem, bardzo często przerost żuchwy jest widoczny i daje zaburzenia proporcji twarzy, ale twarze są różne i nie u każdego jest to bardzo widoczne na zewnątrz.
Leczenie progenii w drugiej kolejności polega na zmianie wyglądu, w pierwszej kolejności jest to wyleczenie zgryzu, przywrócenie zębom prawidłowych ustawień w łukach i złożenie tych łuków w zdrowej konfiguracji. I do tego celu operacja jest jedynym środkiem i nie ma tu się co dziwić, tylko trzeba się cieszyć, że żyjemy w czasach, gdy są takie możliwości leczenia.
Skoro dwóch ortodontów potwierdziło konieczność operacji, to chyba coś jest na rzeczy. Jeśli masz wątpliwości, to wybierz się do jakiegoś chirurga szczękowego.
A jeśli nadal się upierasz, że operacja nie jest Ci potrzebna, to na bank znajdziesz ortodontę, który zrobi Ci kamuflaż, tylko szukaj dobrze i od początku mów, że chcesz kamuflaż. Ortodontów przygotowujących do operacji jest zdecydowanie mniej, niż tych, którzy robią kamuflaże. ;)
progenia
aparat góra+dół: 4.07.2016
pogrubienie dziąseł: 28.11.2016
Avatar użytkownika
Radunia
 
Posty: 147
Dołączył(a): 19/11/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez pat1999gol » 3 stycznia 2017, godz. 21:04

Przed pójściem do ortodonty myślałem, że mam przodozgryz. Ja u siebie nie widzę jakieś dużej wady; wydaje mi się, że aparat wystarczyłby. Są przecież takie aparaty do poszerzania szczęki, itp. Nie chcę podważać wiedzy ortodontów, u których byłem, ale pierwszy mówił, że żuchwa jest za duża i to ją będzie obejmował zabieg, a drugi stwierdził, że operacja byłaby na szczęce, bo facet nie musi mieć małej żuchwy. Co prawda pierwszy nie bardzo zna się na sprawach szczękowych, do czego na wstępie się przyznał, ale analizował zdjęcia kilka dni, a drugi powiedział tak po obejrzeniu zębów (zna się na tym). Sam już nie wiem...operacja to poważna sprawa; nawet na forum czytałem wątek dziewczyny po zabiegu, która nie widzi u siebie zmian poza zgryzem i nie wie, czy to całe poświęcenie było tego warte. W dodatku tyle możliwych powikłań, a np. zanik czy osłabienie czucia okolic ust występuje dość często.
pat1999gol
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/11/2016
Płeć: Mężczyzna
 

 

Progenia a refundacja zabiegu

Postprzez Dominus Tenebrae » 3 stycznia 2017, godz. 21:48

pat1999gol, popieram Radunie. Jestes mlody jeszcze, moze nie dojrzales do zabiegu na tyle. to NIE jest operacja plastyczna. tylko zabieg majacy na celu poprawe zgryzu. ja proporcje twarzy mialam w miare, a zgryz fatslny. wiem chyba o kogo Ci chodzi z niezadowoleniem z wygladu, ale to zalezy od tego naco sie nastawisz, na jakie zmiany. moze na razie odpusc I podejdz do sprawy jak troche sobie przemyslisz, bo to powazna decyzja. nie ma co sie pchac na sile
dziennik leczenia: http://www.progenia.org/viewtopic.php?f=9&t=2427

Rozpoznanie: Niedorozwój szczęki w w wymiarze podłużnym i pionowym + asymetria szczęki

Operacja: Zabieg w linii Lefort1 + poszerzenie i pogłębienie nozdrzy

Miejsce i termin:
USK Wrocław 15.11.2016r. dr Wojciech P.
Avatar użytkownika
Dominus Tenebrae
Moderator
 
Posty: 444
Dołączył(a): 06/12/2015
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
 

Następna strona

Powrót do Progenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości