Tragedia u ortodonty.. Co robić?

Nie wiesz gdzie zadać pytanie? Twoje pytanie nie pasuje do żadnego z powyższych działów? Możesz je zadać tutaj.
 

Tragedia u ortodonty.. Co robić?

Postprzez Porcelina » 29 listopada 2018, godz. 19:18

Witam,
Aparat noszę od 1.5 roku , mam tyłozgryz (niedorozwój żuchwy)i zgryz głęboki - jestem przygotowywana pod operację wysunięcia żuchwy. Dzisiaj miałam wizytę podczas której ortodontka podeszła do mnie i powiedziała: "Ma Pani dobry zgryz. Operacji nie będzie". I wyszła sobie.
Byłam w szoku - przecież cały ten czas jestem przygotowywana pod operację, a zgryz mam obecnie fatalny, bo zęby z jednej strony się kontaktują, z drugiej są w powietrzu, po prostu mam krzywą szczękę. Z przodu siekacze mam ustawione tak, że stykają się jak przy prawidłowym zgryzie, ale pozostałe zęby są ułożone w następujący sposób: czwórki prawej strony się zderzają gdy zagryzę, a lewa strona wisi i nie ma kontaktu między zębami.. A ortodonta powiedziała mi, że zgryz mam dobry :cry: :o Nawet nie piszę tutaj o ogromnych bólach SSŻ, które teraz mam - poza tym trzaski, klikania, itp. Już wcześniej miałam problemy z buzią, ale teraz to już chyba całkowicie mi się posypie.... :cry: :cry: :cry: :cry:
Avatar użytkownika
Porcelina
 
Posty: 31
Dołączył(a): 06/04/2017
Płeć: Nie wybrano
 

 

Tragedia u ortodonty.. Co robić?

Postprzez ja40 » 29 listopada 2018, godz. 22:48

Współczuję. Często odnoszę wrażenie że ortodonta tylko wpada, zerka na mój zgryz, każe zmienić drut i w ogóle nie patrzy co się dzieje ze zgryzem. Ja na każdej wizycie pytam go o wszystko i już ma mnie dosyć. Na początku leczenia stwierdził, że w moim wypadku bez operacji się nie obędzie a ostatnio coś zagadywał, że może jednak obędzie się bez niej. A ja go pytam ale jak to?? Przecież mam coś tam nie tak w żuchwie, zbyt długą brodę przez co usta mi się nie domykają, problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym i operacja miała być! On trochę się zdziwił bo większość ludzi by się ucieszyła że może uda się bez operacji tyle że mnie się to kupy nie trzyma. Zobaczymy co powie. Za jakieś 2-3 miesiące będe wyjmować dystraktor u chirurga to jeszcze jego przemagluje :). Tobie proponuję powiedzieć swojemu ortodoncie o tym że Ci się zęby nie stykają i że tak nie może być!!!. Można by zmienić ortodontę jeśli w Twojej okolicy jest ktoś sensowny.
ja40
 
Posty: 22
Dołączył(a): 19/07/2018
Płeć: Kobieta
 

 

Tragedia u ortodonty.. Co robić?

Postprzez Porcelina » 30 listopada 2018, godz. 15:15

Dodam, że jestem już po dwóch konsultacjach w poradni ortognatycznej, więc o żadnym leczeniu bez operacji nie może być mowy! Miałam już nawet wyznaczoną wizytę na mierzenie przedoperacyjne! Ortodontka kontrolę odwołała, bo stwierdziła, że nie wszystko jest jeszcze zupełnie gotowe pod operację.
To było pół roku temu - mówiła wówczas, że jest umówiona z chirurgiem i da mi znać kiedy będzie wszystko gotowe do operacji i ostatecznego mierzenia. Na pozostałych kontrolach nie zadawałam pytań, bo gdy tylko o coś dopytywałam,to ortodontka mnie zbywała i mówiła: "Wszystko jest dobrze. Niech się Pani nie martwi." Właśnie na ostatniej wizycie wystrzeliła z tekstem o prawidłowym zgryzie :lol: i o tym, że operacji nie będzie....
W przyszły czwartek mam konsultację u innego ortodonty - zerknie na mój zgryz i oceni czy jest przygotowywany pod operację czy też ustawiany zupełnie inaczej. A do tego dawnego ortodonty pójdę tylko po wyciski oraz dokumenty - wypisuję się z tej imprezy. Mam tylko nadzieję, że ktoś inny mnie przyjmie.
Lepszy żaden ortodonta niż taki..
Avatar użytkownika
Porcelina
 
Posty: 31
Dołączył(a): 06/04/2017
Płeć: Nie wybrano
 


Powrót do Pytania ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron