Karmienie po operacji

Nie wiesz gdzie zadać pytanie? Twoje pytanie nie pasuje do żadnego z powyższych działów? Możesz je zadać tutaj.
 

Karmienie po operacji

Postprzez cpode » 18 maja 2017, godz. 09:21

Czy po operacji konieczna jest sonda do karmienia? Pytam, ponieważ bardzo słabo radzę sobie z rurkami w przełyku i zastanawiam się czy da się z tego wykręcić.

Z góry dziękuje za odpowiedź
cpode
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/10/2015
Płeć: Nie wybrano
 

 

Karmienie po operacji

Postprzez Dominus Tenebrae » 18 maja 2017, godz. 15:37

nie, nie jest konieczna. zazwyczaj posiłki podaje się w strzykawce z rurką, którą wprowadzasz do jamy ustnej za zębami i sobie normalnie połykasz pokarm. sondę traktuje się jako ostateczność, w przypadku kiedy nic nie jesz.
dziennik leczenia: http://www.progenia.org/viewtopic.php?f=9&t=2427

Rozpoznanie: Niedorozwój szczęki w w wymiarze podłużnym i pionowym + asymetria szczęki

Operacja: Zabieg w linii Lefort1 + poszerzenie i pogłębienie nozdrzy

Miejsce i termin:
USK Wrocław 15.11.2016r. dr Wojciech P.
Avatar użytkownika
Dominus Tenebrae
Moderator
 
Posty: 461
Dołączył(a): 06/12/2015
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
 

 

Karmienie po operacji

Postprzez cpode » 19 maja 2017, godz. 18:55

Bardzo dziękuję za odpowiedź, aż mi się lżej zrobiło na sercu :)
cpode
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/10/2015
Płeć: Nie wybrano
 

 

Karmienie po operacji

Postprzez saraewa » 23 maja 2017, godz. 12:57

Ja tam nie miałam sondy, to faktycznie ostateczność.
Strzykawek też nie używam, bo za dużo męki z tym. O słomkach już nie wspomnę :). Piję normalnie z kubka , jem łyżką :D. W zasadzie więcej kalorii tracę, niż przyjmuję ale tak się lepiej czuję:D.
saraewa
 
Posty: 6
Dołączył(a): 10/05/2017
Płeć: Kobieta
 

 

Karmienie po operacji

Postprzez cpode » 10 czerwca 2017, godz. 14:16

ale mnie chodziło o okres pierwszego tygodnia po operacji, gdy leży się jeszcze w szpitalu.
cpode
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/10/2015
Płeć: Nie wybrano
 

 

Karmienie po operacji

Postprzez sinusoidalna » 10 czerwca 2017, godz. 15:23

Tak naprawdę "każdy orze jak moze". Ja nie miałam sondy i karmiłam się strzykawka, jednak chłopak, który leżał ze mną na oddziale po tej samej operacji, wcinal sobie jedzenie albo z kubeczka albo jakoś radząc sobie łyżeczka. Głód pobudza kreatywność. ;)
como no te voy a querer...
Avatar użytkownika
sinusoidalna
 
Posty: 60
Dołączył(a): 29/05/2014
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
 

 

Karmienie po operacji

Postprzez czeri » 24 lipca 2017, godz. 03:26

Hehe pierwszy raz słyszę o czymś takim jak sonda, nawet nie wiem co to jest :P
U mnie przez pierwszy tydzień w użyciu była strzykawka z rurką inaczej się nie dało.
Rurkę opierałem sobie na policzku i powoli wprowadzałem sobie pokarm.
czeri
 
Posty: 18
Dołączył(a): 22/07/2013
Lokalizacja: Gliwice
Płeć: Mężczyzna
 


Powrót do Pytania ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości