Oddawanie krwi

Plan operacji, jakie badania, co wziąć do szpitala? problemy zdrowotne itp.
 

Oddawanie krwi

Postprzez niebieska » 5 listopada 2014, godz. 22:40

Louise, moja 1 próba była nie udana. Mało oddałam krwi i poszła do wylania. Sa potrzebne 2 jednostki.
Apart:
Góra: Czerwiec 2013
Dół: Wrzesień 2013
Wada zgryzu:
Wysunieta żuchwa i niedorozwinięta szczęka.
Operacja
dwuszczękowa
18.11.2014
Lokalizacja
Warszawa- Szaserów
Koszty:
nie liczyłam :)
niebieska
 
Posty: 32
Dołączył(a): 17/03/2014
Płeć: Kobieta
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez afi » 6 listopada 2014, godz. 08:14

charonio napisał(a):
Aj ty ty sympatyczny trawożerco ;D

Dzięki Charonio ;-) :love:

Już od jakiegoś czasu zapomniałam, jak to jest, jak się porusza taki temat.
Obrazek



Nie będę się spierać oczywiście z wynikami badań, tymi super, mądrymi i w ogóle, bo o oczywiście naukowcem nie jestem, a już na pewno nie takim który wspiera wspomniany przez Louise przemysł (któremu niewątpliwie na rękę, żeby ludzie nie byli za bardzo "zdrowi" i mniej zależni od konsumowanych powszechnie leków).

Nie jem mięsa już prawie 9 lat. Od 5 innych zwierzęcych rzeczy. Żyję, nie choruję, poziom żelaza utrzymuje mi się na stałym poziomie, badam krew pod kątem niedoborów innych składników (wapń, B12, żelazo, magnez... itp) i nigdy nie miałam żadnych niedoborów. Moje wyniki są o nieeebo lepsze niż kiedy jadłam wszelkie odzwierzęce produkty.


Nie mam zamiaru zasypać nikogo milionem antymięsnych badań, publikacji, czy starać się teraz na siłę kogoś przekonać, kto tu ma rację... nigdy jednak nie będę w stanie pojąć, dlaczego ten temat wywołuje tyyyle niepotrzebnych emocji u wszystkich jedzących mięso... serio to niesamowite :o

Każdy ma prawo do swoich poglądów... ale jak już negujemy coś tak mocno, fajnie jest dokładnie poznać obie strony tematu i dopiero wyciągać wnioski i poddawać coś ocenie ;-)


A tymczasem...
Obrazek


PS. Sama siebie upominam za taki okropny off top... serio zapomniałam, że tak się to może skończyć :facepalm:
PS.2
Szpinak wcale nie jest takim rewelacyjnym źródłem żelaza, potwierdzam :D
*zgryz otwarty,lekka asymetria,niedorozwój bródki
*aparat: 30.05.2009-01.09.14, 01.07.2009-28.05.14
*WIM Warszawa,dr P.
*operacja I: dwuszczękowa 20.09.2011
*operacja II: genioplastyka,usunięcie płytek 19.07.2012
wydatki orto : 22 260zł
Obrazek
Avatar użytkownika
afi
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 26/08/2011
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez awzan » 6 listopada 2014, godz. 10:54

Mi szkoda zwierzasiów pysiasiów, ale są za dobre :( Poza tym lenistwo... nie chciałoby mi się szukać odpowiednich zakupów, najwygodniej mi jeść wszystko. Mam nadmiar żelaza, czasem niedobór B12 się zdarzy, mimo że dzień bez mięsa dniem straconym dla mnie. Mam wegetarian w rodzinie i każdy żyje swoją dietą i jest ok. Ja bez drobiu niestety długo nie pociągnę. Z drugiej strony afi pokazała mi już kilka razy wegańską stronę życia ciągając po restauracjach, o których istnieniu nie miałem pojęcia i chętnie do nich będę wracał, gdy będą po drodze... no właśnie... "po drodze" :razz: Bo prawie nigdy nie są. A jeszcze, gdy na przeciwko Twojego bloku sprzedają kebsy :love:
Niemniej jednak warzywa ubóstwiam. Ale czy wytrzymałbym chociaż tydzień bez mięsa, mijając sklepy mięsne, restauracje, z których unosi się zapach, czy budki z kebsami? Nie wiem, nie wiem :ugeek:
awzan
 
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez niebieska » 6 listopada 2014, godz. 22:22

Hehe wątek o oddaniu krwi zamienił się w wątek o naszych dietach :) Ja szanuje ludzi którzy mają swoje poglądy ale też bez mięska nie dałabym rady :) dokładnie, sam zapach przyciąga. Ale tez nie musze jeść go cały czas. Warzywka też sa pyszne. Ja nie wybrzydzam :)
A takie pytanie, czy osoba która jest wegetarianem nie zje zupy gotowanej na mięsie :?: zresztą, nie piszcie o tych kebabach, kotlecikach bo aż głodna się zrobiłam, a przed snem to nie wskazane :)
Apart:
Góra: Czerwiec 2013
Dół: Wrzesień 2013
Wada zgryzu:
Wysunieta żuchwa i niedorozwinięta szczęka.
Operacja
dwuszczękowa
18.11.2014
Lokalizacja
Warszawa- Szaserów
Koszty:
nie liczyłam :)
niebieska
 
Posty: 32
Dołączył(a): 17/03/2014
Płeć: Kobieta
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez charonio » 6 listopada 2014, godz. 22:27

niebieska napisał(a):A takie pytanie, czy osoba która jest wegetarianem nie zje zupy gotowanej na mięsie :?:

Nie zje, naawet na kościach, zauważ, że w sklepach nawet są kostki rosołowe: warzywne i wołowe ;D. Chociaż znam odmiany wegetarianizmu, które np. jędzą jajka = makarony itp. bo jednak jak mi tłumaczą byłoby ciężko przeżyć. Nie ma co nikogo namawiać do wege, czy mięsa, każdego wybór indywidualny. Argumenty jak ktoś się super czuje bo opierdzieli warzywa/kebab są bez sensu ;). Ja raz miałem myśl o byciu wege, była krótka, bo sobie pomyślałem, że przecież zwierzęta hoduje się specjalnie by je zjeść, jest wręcz nadprodukcja przez wegetarian i tak zwierzaki się zabija - sad but true, a nie chciałbym by ich życie poszło na zmarnowanie ;D.
góra ceramika 595 dni, dół metal 509 dni
Ortodonta: dr Wyszomirska
Chirurg: dr Wiśniewski
Operacja: 16.09.2009
Koszta:
  • ortodoncja+inne: 8995 PLN-,
  • operacja: 15500 PLN-, (prywatnie)
Avatar użytkownika
charonio
 
Posty: 1560
Dołączył(a): 15/01/2011
Lokalizacja: 100lica
Płeć: Mężczyzna
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez niebieska » 6 listopada 2014, godz. 22:42

Z tymi kostaki rosołowymi to nawet mi do głowy nie przyszło że jedne są dla Wegan a 2 dla mięsożerców. :) jak dla mnie obie smakują identycznie albo moje kupki smakowe głupieja :razz:
Apart:
Góra: Czerwiec 2013
Dół: Wrzesień 2013
Wada zgryzu:
Wysunieta żuchwa i niedorozwinięta szczęka.
Operacja
dwuszczękowa
18.11.2014
Lokalizacja
Warszawa- Szaserów
Koszty:
nie liczyłam :)
niebieska
 
Posty: 32
Dołączył(a): 17/03/2014
Płeć: Kobieta
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez ania94 » 16 grudnia 2014, godz. 19:12

wracając do wcześniejszego wątku, czy myślicie, że dałoby radę gdyby za mnie krew oddał mój brat? ma tą samą grupę krwi i już parę razy oddawał, a ja po ostatnim badaniu gdzie potrzebowali trochę krwi mam sporo obaw, że będzie problem i nie poleci, bo mam straszne zrosty i kiepskie żyły, z obydwóch rąk mi pobierali i ledwo ledwo leciała :(
Operacja dwuszczękowa - 14.01.15 USK Wrocław dr W.P, dr K.Ł, dr K.N
ania94
 
Posty: 146
Dołączył(a): 23/08/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez ania94 » 16 grudnia 2014, godz. 22:57

we Wrocławiu,
no nic dalej będę męczyć doktora pytaniami, im bliżej operacji mam ich coraz więcej :)
Operacja dwuszczękowa - 14.01.15 USK Wrocław dr W.P, dr K.Ł, dr K.N
ania94
 
Posty: 146
Dołączył(a): 23/08/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Oddawanie krwi

Postprzez ania94 » 17 grudnia 2014, godz. 00:32

jakiegoś szczególnego powodu nie znam i nie widzę tak mi dr Nelke powiedział, chyba że dlatego, że moja operacja ma być "wypasiona"

-- 21 grudnia 2014, godz. 09:45 --

mam odpowiedz, krew może oddać kto inny, ja zamierzam wykorzystać w tym celu mojego brata :mrgreen:
Operacja dwuszczękowa - 14.01.15 USK Wrocław dr W.P, dr K.Ł, dr K.N
ania94
 
Posty: 146
Dołączył(a): 23/08/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Czy mogę "pożyczyć" do zabiegu krew od innej osoby?

Postprzez olcia91 » 11 sierpnia 2015, godz. 08:52

Hej,
otóż mam pytanie jak w tytule. Jeśli musiałabym oddać litr krwi do zabiegu... czy mógłby oddać ktoś dla mnie z taką samą grupą krwi?
Problem w tym, że mam wrodzoną lekką anemię (miałam kiedyś operację pod narkozą i nie przeszkadzało to w niczym, więc tym razem powinno także tak być), w dodatku ważę poniżej 50kg i jestem bardzo drobna. Nie ukrywam, że przy takim zabiegu bym chyba umarła od widoku krwi ^^
Mam "załatwionych" parę osób, które mogłyby się dla mnie poświęcić ;)
Czy taka opcja jest możliwa? Jak myślicie?
Aparat stały góra/dół (początek - zgryz otwarty) 2009-2012 - Eva Sramkova - Nahod
Cel: operacja dwuszczękowa (bez aparatu) - 2017 (?), w najgorszym wypadku genioplastyka.
Wada szkieletowa III stopnia.
Avatar użytkownika
olcia91
 
Posty: 45
Dołączył(a): 03/08/2015
Płeć: Kobieta
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowanie do zabiegu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość