Leczenie chirurgiczne vs kamuflaż

Informacje ogólne o wadzie, jak rozpoznać i leczyć. Pytania na temat wady.
 

Leczenie chirurgiczne vs kamuflaż

Postprzez Karolad » 27 listopada 2017, godz. 16:50

Cześć wszystkim!

Od kilku dni czytam intensywnie forum poszukując odpowiedzi na moje pytania, częściowo wyrobiłam sobie już pogląd, ale zapytam też bezpośrednio.
Odkąd pamiętam mam tyłozgryz. W dzieciństwie niestety, z różnych przyczyn, zaniedbałam leczenie. Teraz, po kilkunatu latach, w końcu udało mi się dotrzeć do ortodonty i dowiedziałam się, że mojej wady zgryzu nie da się wyleczyć aparatem, ponieważ kości już nie rosną. Pani ortodontka zaproponowała mi dwa rozwiązania:
1. 1,5 roczne przygotowanie zębów (pogłębianie wady) i późniejsza operacja wysunięcia szczęki (tu od razu powiedziała, że trzeba to będzie zrobić w Warszawie i podała nazwisko doktora Maciejaka)
2. kamuflaż, w którym usunęłaby parę górnych zębów (bez zdjęcia nie chciała decydować które spośród 4,5, czy 6 miałyby to być) i przesunięcie górnych przednich zębów do tyłu w celu wyrównania zgryzu. Zaznaczyła, ze to nie bardzo wpłynie na wygląd samej twarzy/szczęki.

Będąc profesjonalną i pozostawiając wybór mnie, nie wypowiedziała się, która metoda wg niej będzie lepsza.

Tylko teraz się zastanawiam, czy jeśli wybiorę kamuflaż i nie zdecyduję się na operację, to czy w perspektywie czasu będzie to miało jakieś negatywne skutki? Czytając wpisy na forum odniosłam wrażanie, że kamuflaż nie jest dobrym wyjściem. Aktualnie nie mam problemów z gryzieniem, przełykaniem czy oddychaniem, za prostowanie zębów chciałam się zabrać bardziej w kwestii estetycznej.

Inna sprawa to to, że mieszkam w Krakowie i o ile w 2011 roku większość osób na forum wypowiadała się raczej pozytywnie o operacjach w szpitalu Rydygiera tak teraz chyba nie mają dobrej opinii. Czy naprawdę powinnam jechać aż do Warszawy na konsultację? Czy ktoś niedawno przeszedł operację w Krakowie i może polecić dobrego chirurga tutaj? Albo chociaż w niedalekiej okolicy? Nie bardzo uśmiecha mi się jeżdżenie do stolicy.

Dzięki!
Karolad
 
Posty: 1
Dołączył(a): 26/11/2017
Płeć: Kobieta
 

 

Leczenie chirurgiczne vs kamuflaż

Postprzez Dominus Tenebrae » 27 listopada 2017, godz. 17:58

Kamuflaż odradzam. Da to efekt na jakiś czas, ale potem wada i tak wróci, a do tego dojdą problemy z zębami w tak nienaturalnych pozycjach w jakich będą przy kamuflażu. Nie zniweluje to także problemów z mięśniami wokoł twarzy oraz stawami. Mogą się zwyczsjnie nasilić dolegliwości bólowe
dziennik leczenia: http://www.progenia.org/viewtopic.php?f=9&t=2427

Rozpoznanie: Niedorozwój szczęki w w wymiarze podłużnym i pionowym + asymetria szczęki

Operacja: Zabieg w linii Lefort1 + poszerzenie i pogłębienie nozdrzy

Miejsce i termin:
USK Wrocław 15.11.2016r. dr Wojciech P.
Avatar użytkownika
Dominus Tenebrae
Moderator
 
Posty: 437
Dołączył(a): 06/12/2015
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
 

 

Leczenie chirurgiczne vs kamuflaż

Postprzez martttunia » 27 listopada 2017, godz. 20:11

Ja,choć z perspektywy innej wady, również odradzam kamuflaż. Miałam tak leczoną wade spory czas temu, teraz szykuję się do operacji. Szkoda nerwów,czasu i kasy na ustawianie zębów na siłę,byleby w miarę pasowaly. Z przerażeniem obserwowalam jak w pozniejszych latach,już po zdjeciu aparatu, wada sie pogłębiala, zęby wykrzywiały sie,w moim przypadku polożyły się wręcz do granic niemożliwości. Dodam tylko,że moja wada nie jest spektakularna,a mimo wszystko kamuflaż nie dał rady.
martttunia
 
Posty: 13
Dołączył(a): 14/10/2014
Płeć: Kobieta
 


Powrót do Retrogenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość