Oddychanie w czasie operacji

Zabieg jednoszczękowy, dwuszczękowy, rozerwanie szwu podniebiennego, genioplastyka itp.
 

Oddychanie w czasie operacji

Postprzez Puncia » 12 lipca 2011, godz. 21:37

Witam Was. Czy możecie mi powiedzieć jak się oddycha podczas operacji? Przez nos czy usta? Jak to funkcjonuje jak się jest już pod narkozą i nas operują?
Juz po operacji :))) Kolejne zmagania z wada Punci :))))
Puncia
 
Posty: 256
Dołączył(a): 17/05/2011
Lokalizacja: Hamburg - Deutschland
Płeć: Kobieta
 

 

Oddychanie w czasie operacji

Postprzez Renesens » 12 lipca 2011, godz. 21:59

Puncia napisał(a):Czy możecie mi powiedzieć jak się oddycha podczas operacji? Przez nos czy usta? Jak to funkcjonuje jak się jest już pod narkozą i nas operują?
intubacja przez nos (czyli nie oddychamy samodzielnie).
"Opublikowanie przez Angle'a w 1890 r. klasyfikacji wad zgryzu było ważnym krokiem w rozwoju ortodoncji. Poza wyodrębnieniem zasadniczych typów wad zgryzu została podana po raz pierwszy precyzyjna i prosta definicja prawidłowej okluzji naturalnego uzębienia."
Renesens
 
Posty: 698
Dołączył(a): 15/01/2011
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie wybrano
 

 

Oddychanie w czasie operacji

Postprzez Puncia » 12 lipca 2011, godz. 22:27

Dziękuje za odpowiedź :) A czy ktoś może powiedzieć jeszcze coś więcej na ten temat :??
Juz po operacji :))) Kolejne zmagania z wada Punci :))))
Puncia
 
Posty: 256
Dołączył(a): 17/05/2011
Lokalizacja: Hamburg - Deutschland
Płeć: Kobieta
 

 

Oddychanie w czasie operacji

Postprzez Renesens » 12 lipca 2011, godz. 23:12

A co byś chciała jeszcze wiedzieć? Chyba wiele do dodania nie ma..
"Opublikowanie przez Angle'a w 1890 r. klasyfikacji wad zgryzu było ważnym krokiem w rozwoju ortodoncji. Poza wyodrębnieniem zasadniczych typów wad zgryzu została podana po raz pierwszy precyzyjna i prosta definicja prawidłowej okluzji naturalnego uzębienia."
Renesens
 
Posty: 698
Dołączył(a): 15/01/2011
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie wybrano
 

 

Oddychanie w czasie operacji

Postprzez Puncia » 13 lipca 2011, godz. 15:42

heh no tak .Dzisiaj bylam na wizycie u pani anastezjolog na takiej jakby rozmowie tydzien przed operacja i wszystko mi wyjasnila.Z samego rana o 7.30 ide pod noze :)))
Juz po operacji :))) Kolejne zmagania z wada Punci :))))
Puncia
 
Posty: 256
Dołączył(a): 17/05/2011
Lokalizacja: Hamburg - Deutschland
Płeć: Kobieta
 

 

Intubacja i inne rurki :]

Postprzez sysia3010 » 26 stycznia 2012, godz. 23:01

ja tez bede miec operacje w czerwcu. mialam dopiero pierwsza wizyte w poradni. narazie nie boje sie samego zabiegu. jedyne co mnie przeraza to to ze po wybudzeniu ma sie jakies rurki w gardle. czy to prawda?
sysia3010
 
Posty: 17
Dołączył(a): 26/01/2012
Płeć: Nie wybrano
 

 

Warszawa (Lindleya)

Postprzez charonio » 26 stycznia 2012, godz. 23:06

sysia3010 napisał(a):jedyne co mnie przeraza to to ze po wybudzeniu ma sie jakies rurki w gardle. czy to prawda?


http://pl.wikipedia.org/wiki/Intubacja
Stosowana podczas zabiegów w znieczuleniu ogólnym. Rurka intubacyjna wprowadzana jest do tchawicy u pacjenta znieczulonego i zwiotczonego lub nieprzytomnego np. po NZK. Po zakończonym zabiegu (najczęściej) rurka intubacyjna zostaje usunięta.

Dawno nie słyszałem, by ktoś obudził się zaintubowany ;P szanse na to, to jakiś 1% według mnie dlatego nie mówię, że to nie prawda, bo by mnie Rene poprawiła, że zdarzyć się może ;D.
góra ceramika 595 dni, dół metal 509 dni
Ortodonta: dr Wyszomirska
Chirurg: dr Wiśniewski
Operacja: 16.09.2009
Koszta:
  • ortodoncja+inne: 8995 PLN-,
  • operacja: 15500 PLN-, (prywatnie)
Avatar użytkownika
charonio
 
Posty: 1560
Dołączył(a): 15/01/2011
Lokalizacja: 100lica
Płeć: Mężczyzna
 

 

Warszawa (Lindleya)

Postprzez Sunrise » 27 stycznia 2012, godz. 00:41

charonio napisał(a):Dawno nie słyszałem, by ktoś obudził się zaintubowany ;P szanse na to, to jakiś 1% według mnie dlatego nie mówię, że to nie prawda, bo by mnie Rene poprawiła, że zdarzyć się może ;D.


Ja pamiętam że na styku wybudzenia z narkozy, ktoś mi coś wyciągał..
Sunrise
 
 

 

Warszawa (Lindleya)

Postprzez Renesens » 27 stycznia 2012, godz. 00:58

charonio napisał(a):Dawno nie słyszałem, by ktoś obudził się zaintubowany ;P szanse na to, to jakiś 1% według mnie dlatego nie mówię, że to nie prawda, bo by mnie Rene poprawiła, że zdarzyć się może ;D.
ja z blokiem operacyjnym nie mam styczności (niestety) i założe się, że więcej by wiedział w tym temacie Corpus, ale coś napisać mogę :]
Otóż przy planowanych zabiegach pozostawienie rurki intubacyjnej jest raczej rzadkością. Rurkę wyjmuje się wtedy kiedy jest pewność, że pacjent jest wśród nas i może dychać samodzielnie, że leki zwiotczające przestały już działać.
"Opublikowanie przez Angle'a w 1890 r. klasyfikacji wad zgryzu było ważnym krokiem w rozwoju ortodoncji. Poza wyodrębnieniem zasadniczych typów wad zgryzu została podana po raz pierwszy precyzyjna i prosta definicja prawidłowej okluzji naturalnego uzębienia."
Renesens
 
Posty: 698
Dołączył(a): 15/01/2011
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie wybrano
 

 

Warszawa (Lindleya)

Postprzez Tula » 27 stycznia 2012, godz. 09:19

charonio napisał(a):Dawno nie słyszałem, by ktoś obudził się zaintubowany ;P szanse na to, to jakiś 1% według mnie dlatego nie mówię, że to nie prawda, bo by mnie Rene poprawiła, że zdarzyć się może ;D.

Ja po pierwszej operacji obudziłam się zaintubowana i trzymali mi tą rurkę kilka minut, chociaż się krztusiłam i nie mogłam przez nią sama oddychać, w dodatku nawet nie mogłam powiedzieć żeby mi ją wyjęli. Wyciąganie było najgorsze bo bolało okropnie.
Nie żebym straszyła :P.
aparat: I.2007 - VIII.2011
8.XII.2010 - operacja jednoszczękowa,
7.IV.2011 - operacja dwuszczękowa.
aparat: VI.2012 - ?
6.III.2013 - operacja jednoszczękowa.
Avatar użytkownika
Tula
 
Posty: 1402
Dołączył(a): 16/01/2011
Lokalizacja: Cieszyn <3
Płeć: Kobieta
 

Następna strona

Powrót do Zabiegi chirurgiczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość