Strona 25 z 25

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 27 października 2017, godz. 16:58
przez olqa9229
Hej w przyszłym miesiącu 22.11.2017 mam planowaną operację założenia dystraktora. Nigdy nie miałam żadnego zabiegu pod narkozą i oczywiście tego się najbardziej kitram. Coby się wybudzić i w ogóle nie lubię jak ktoś steruje moją utratą świadomości :lol: Moje pytania jako nowicjuszki są następujące : jakiego typu narkozie byliście poddani podczas tego zabiegu? Tylko dożylna czy z intubacją? No ale z intubacją to jak oni tam dojdą do mojego podniebienia ale jeśli tylko dożylna to jak będę oddychać podczas? W dzieciństwie miałam stwierdzoną astmę teraz co i rusz mam jakieś ataki paniki na tle nerwowym z trudnością łapania oddechu i to mnie najbardziej martwi. Byle by mnie tam nie udusili :oops: :lol:

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 27 października 2017, godz. 19:44
przez soldiero
Kładziesz się na stół, dostajesz w żyłę + kilka wdechów z przyłożonej "maseczki" przez lekarza i zasypiasz :) Intubują przez nos ale jak już śpisz oczywiście.

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 28 października 2017, godz. 00:16
przez olqa9229
super dzieki za odpowiedź :D

-- 28 października 2017, godz. 12:02 --

A jeszcze kilka kwestii. Czy po wybudzeniu jest się w stanie mówić? I co jest godne polecenia coby zabrać ze sobą do szpitala? Jakieś takie niezbędniki które wam pomogły albo rzeczy których żałowaliście że nie mieliście ze sobą :mrgreen: ?

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 1 listopada 2017, godz. 12:46
przez chonka
olqa9229, problemu z mówieniem nie miałam, byłam tylko zaspana po narkozie i w sumie przespałam z 20 godzin :lol: co do pakowania się do szpitala wątek znajdziesz w tym pytaniu: viewtopic.php?f=28&t=58&p=56041&hilit=rzeczy+do+szpitala#p56041
Powodzenia!

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 1 listopada 2017, godz. 18:42
przez olqa9229
Uff to dobrze.. ale po rozkręcaniu ze szparą jest chyba gorzej z mówieniem co? =P tak się dopytuje bo od stycznia zaczynam nową pracę w której no cóż moim głownym zadaniem bedzie kontakt z klientem i troche się obawiam. Moja ortodontka mówiła coś o trzeciej jedynce że można wstawić ale też sobie jakoś tego nie wyobrażam :lol: zwłaszcza że skoro ząbki mają się schodzić z powrotem to co z tą sztuczną jedynką? nie wadzi? miał ktoś ? :?

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 1 listopada 2017, godz. 23:13
przez soldiero
Przez pierwsze 2-3 tygodniu zapomnij o wyraźnym mówieniu :P. Do niego trzeba po prostu czasu by się przyzwyczaić ;)

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 4 listopada 2017, godz. 09:33
przez chonka
olqa9229, seplenienie i niewymówienie niektórych słów (a raczej liter, z tego co kojarzę najgorzej było z literkami K i L w moim wypadku) jest niestety normą przez pewien czas =P co do szpary, przyzwyczaj się też do plucia :lol: wiele osób piszę o tej trzeciej jedynce, ale też szczerze mówiąc mi się to nie widzi, ze względu na schodzenie się tej szpary, dużo osób pyta ortodontę, ale nikt się w konsekwencji nie decyduję na to :mrgreen: na pocieszenie, zależy jak wielką będziesz mieć tą szparę i jak bardzo Twoje ząbki po założeniu będą zdeterminowane żeby się schodzić :D w moim wypadku po półtorej miesiąca nie było śladu szpary, więc może Ci się uda, albo zmniejszy się przynajmniej o połowę :)

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 6 listopada 2017, godz. 16:29
przez olqa9229
Oooo to super wiedzieć że jest chociaż jakaś nadzieja na szybkie zejście się tej szpary.. Chonka a one ci się same bez aparatu zejszły? :D ja będę miała zakładany aparat dopiero po zabiegu =P

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 19 grudnia 2017, godz. 21:43
przez chonka
olqa9229, wybacz, że nie odpowiadałam, ale tak, same mi się zeszły, aparat je tylko odpowiednio wyprostował :lol:

Dystraktor podniebienny, zabieg i aparat ortodontyczny,

PostNapisane: 3 stycznia 2018, godz. 22:43
przez NikolaR
Hej, mialam zakladany operacyjnie dystraktor przy okazji operacji Le fort I 27.12. Dzis mialam aktywowany i dostalam kluczyk (wyglada jak klucz francuski z garazu, hehe) Nie dostalam informacji na wizycie kontrolnej - aktywacyjnej czy po przekreceniu kluczykiem kolor kropki ma byc caly czas w tym samym miejscu czy bedzie sie ta srubka krecic podczas jedzenia/dotykania jezykiem dystraktora. Troche sie zaniepokoilam bo przekrecilam dzis kluczem raz na niebieską a za godzinę gdy spojrzalam do srodka byla juz czerwona. To normalne?