metody leczenie stawu s-ż

Zabiegi ortodontyczne i stomatologiczne oraz problemy z nimi związane.
 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez AlaAla » 21 maja 2014, godz. 14:03

Witam,
od praktycznie roku leczę staw skroniowo żuchwowy w Gliwicach. Położenie stawu jest w nieprawidłowym miejscu przez co kości tra o siebie i odczuwam duży ból w jego okolicy. Jestem bardzo sfrustrowana gdyż według trzech niezależnych specjalistów dzięki szynie żuchwa ma cofnąć się około 1,5 centymetra do tyłu wówczas będzie w dobrym położeniu. Niestety po rocznym leczeniu żuchwa cofnęła się tylko 2 mm!!
Wybrała się w związku z tym do chirurga twarzowo - szczękowego pana Wisniew ** , który zalecił mi zmianę specjalisty na gabinet który z nim współpracuje i gdzie pracuje jego zona bo twierdzi, zrobią mi to lepiej i w końcu żuchwa się cofnie i będzie możliwa operacja. Na razie doktor W stwierdzili, ze ten staw dyskwalifikuje mnie do operacja (zgryz otwarty retrogenia itd.) bo to już nie są trzaski ale huki!! każdego dnia bardzo niszczę stawy ...
Już nie wiem co robić bo mam obawy , że skoro dwóch specjalistów Dobrych specjalistów nie byli w stanie cofnąć szyna żuchwy to tu tez się tak zadzieje....
W przyszłym tygodniu jadę do Niemiec na konsultację (ciocia , która jest lekarzem załatwiła mi taka wizytę).
Mam pytanie czy słyszeliście kiedyś o innych metodach ustawiania stawu skroniowo żuchwowego?/ operacyjne albo jeszcze inne...??
Po raz kolejny proszę was o pomoc bo ja już naprawdę nie mam siły. Staw strzela przy jedzeniu otwieraniu lekko ust cały czas, do tego boli. A w szynie po nocy mam spuchnięta cała polowe twarzy i ogromny worek pod oczami , poza tym nie mogę się wyspać z bólu...
Avatar użytkownika
AlaAla
 
Posty: 61
Dołączył(a): 28/05/2013
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez awzan » 21 maja 2014, godz. 14:08

Ja na Twoim miejscu skonsultowałbym się z innymi lekarzami. Może ci niemieccy będą potrafili Ci lepiej pomóc. Pozostaje jeszcze Wrocław. Nie mówię, że obecni robią coś źle, ale może opinia innych lekarzy będzie tutaj kluczowa.
awzan
 
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez strawberry » 25 maja 2014, godz. 07:49

...
Ostatnio edytowano 13 kwietnia 2015, godz. 19:18 przez strawberry, łącznie edytowano 1 raz
strawberry
 
Posty: 18
Dołączył(a): 18/02/2011
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez AlaAla » 3 czerwca 2014, godz. 13:15

Jestem już po wizycie w Niemczech. Cóż tam przynajmniej po raz pierwszy zrobiono mi prześwietlenie stawów, po jeden stronie gałąź żuchwy jest ponad centymetr pod zagłębieniem stawowym w szczęce a po drugiej stronie jest on "wbity" i jest lekki wysięg ropny. Pan zalecił mi usuniecie wszystkich 8 (choć nie rozumiem nadal co one maja do tego) i wykonanie szyny (ponieważ moje trzy są na górną szczękę)a rzekomo powinnam mieć na dolną. 10 idę do Pani dr polecaną przez dr Wi* na pierwsza wizytę by zorientować się co ona powie odnośnie mojego stawu. Wolała bym prawdę mówiąc chodzić do niej bo mam bliżej niż do Niemiec ;P
Awzan - a ty masz tę szynę na górę czy na dół? Pani zrobiła Ci prześwietlenie ?
Avatar użytkownika
AlaAla
 
Posty: 61
Dołączył(a): 28/05/2013
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez afi » 3 czerwca 2014, godz. 16:22

AlaAla napisał(a):10 idę do Pani dr polecaną przez dr Wi* na pierwsza wizytę by zorientować się co ona powie odnośnie mojego stawu. Wolała bym prawdę mówiąc chodzić do niej bo mam bliżej niż do Niemiec ;P

Czy ta pani dr, to dr Ko******?
*zgryz otwarty,lekka asymetria,niedorozwój bródki
*aparat: 30.05.2009-01.09.14, 01.07.2009-28.05.14
*WIM Warszawa,dr P.
*operacja I: dwuszczękowa 20.09.2011
*operacja II: genioplastyka,usunięcie płytek 19.07.2012
wydatki orto : 22 260zł
Obrazek
Avatar użytkownika
afi
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 26/08/2011
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez Beszczelus » 3 czerwca 2014, godz. 17:36

Chyba chodzi o dr Sę********, bo to z nią głównie współpracuje dr W.
Beszczelus
 
Posty: 23
Dołączył(a): 29/03/2013
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez AlaAla » 5 czerwca 2014, godz. 18:34

Tak dokładnie, ide do Pani doktor Sęd*** :)

-- 12 czerwca 2014, godz. 08:00 --

We wtorek byłam u Pani dr Sęd.. jestem bardzo zadowolona,l widać , że wiec co robi i co mówi. Niestety oczywiście kolejna szyna i kolejne opłaty ale mam nadzieję , że to już ostatnia Lekarka i sławnie ona MI POMOŻE. Jeśli chodzi o trzaski w stawie to niestety będą one do końca życia gdyż krążek stawowy po prawej stronie spadł już dawno temu i nie da się tego zmienić.. jednak można ustawić żuchwę w prawidłowym położeniu tak by nie było dyskofonu czy bóli. Pani doktor skierowała mnie również na fizjoterapię. Jestem pełna nadziei :D
Avatar użytkownika
AlaAla
 
Posty: 61
Dołączył(a): 28/05/2013
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez strawberry » 10 listopada 2014, godz. 10:31

...
Ostatnio edytowano 13 kwietnia 2015, godz. 19:17 przez strawberry, łącznie edytowano 1 raz
strawberry
 
Posty: 18
Dołączył(a): 18/02/2011
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez AlaAla » 30 grudnia 2014, godz. 11:10

Hej, jestem już po ponad półrocznym noszeniu szyny u Pani dr Sędkiewicz, mój stawy są już w dość dobrym stanie tzn. trzaski nadal są ponieważ jeden z krążków stawowych jest przemieszczony a z tym już nic nie da się zrobić. Jeśli chodzi o silne napięcia mięśni i ból całkowicie zniknęły. Jestem zaniepokojona jednak dalszą częścią leczenie. (Dla przypomnienia najpierw leczyłam się 2 razy aparatem stałym, następnie u 3 specjalistów leczyłam staw s-ż, aż w końcu trafiłam do dr. Wisni-ego w Warszawie i On skierował mnie do dr Sędkiewicz mówiąc , iż wykona mi szynę po której żuchwa cofnie się prawdopodobnie o około centymetr od górnych zębów). Paradoksalnie, wbrew oczekiwaniom chyba większości lekarzy i orto. u których byłam, moja żuchwa nie cofnęła się do tyłu (do "niby" jej prawidłowego położenia) a przesunęła się do przodu przez co po zdjęciu szyny uderzałam dolnymi zębami o górne co było dla mnie nie przyjemne. Te informacje przekazałam Pani Sęd... ona skierowała mnie do dr Wisnie - wskiej, która wykonałam kosztowną ;P analizę zgryzu i skierowałam mnie na kosztowną :P tomografie komputerowa twarzoczaszki. I tu zaczął się mój dylemat. O ile od wielu orto. u których byłam słyszałam o konieczności wykonania operacji, (lecz jakoś każdy miał inną wizje na ten temat- jaka i co operować) to Pani dr W wprowadził mnie w pewnie sposób w duże zakłopotanie, otóż pierwsze od czego zaczęła, toż okazało się na tomografii, że nie mam korzeni zębowych w dolnych bezach co osobiści mną wstrząsnęło (wydałam na te wszystkie ortodontyczne leczenia w ciągu mojego życia troszkę ponad 20 tys., żeby teraz usłyszeć - ja to tak odebrałam- że zęby mogą mi wylecieć już tuż tuż.. ). Kolejna dziwną sytuacją był fakt że Pani W. zapytała mnie czego od niej oczekuję i po co przyszłam (przecież Pani S. - koleżanka z naprzeciwka - drzwi w drzwi mnie do niej wysłała - pomyślałam). Powiedziałam o moim dyskomforcie .. zapytałam czy chciała bym aparat stały powiedziałam ze raczenie nie ponieważ nosiłam aparaty łącznie przez 7 lat swojego życia i raczej wlała bym tego nie powtarzać. Pani dr powiedziała mi , że jeśli chcę znieść dyskomfort to muszę mieć operacje a ona mnie przygotuje, ale najpierw musiała bym nosić dużą, plastikowa szynę w ustach 24 h przez 6 miesięcy... ?? Popatrzyłam na nią chyba z łzami w oczach bo myślałam o zasadności noszenia dotychczasowej szyny.... Pani doktor ubiegła moje pytanie i powiedziała, iż ta szyna ma na celu odciążenie mięśni by "zapomniały" jak są ułożone i wtedy żuchwa cofnie się do prawidłowego położenia, czyli do tyłu około centymetra za przednie zęby (pokazała mi to na modelu). Nadmieniła , ze jestem młoda wiec zrozumie jak się nie zdecyduje.
I tu teraz moje pytanie, czy ktoś nosił taka szynę przez pół roku zdejmując ja tylko przed jedzeniem??
Avatar użytkownika
AlaAla
 
Posty: 61
Dołączył(a): 28/05/2013
Płeć: Kobieta
 

 

metody leczenie stawu s-ż

Postprzez wjewjura » 30 grudnia 2014, godz. 13:40

widze, ze duzo przeszlas juz ze swoimi zabkami, najlepszym wyjsciem byloby dla ciebie spakowac sie wyjechac do DE, zwlaszcza ze jak czytam masz ciocie, potem znalezc prace i miec ubezpieczenie a nastepnie zrobic cale leczenie na kase chorych. W szpitalu w ktorym bylam operowana robia nawet operacje stawow. Widzialam zdejcia pacjenta 50+ ktory mial duza laterogenie, potwornie krzywa twarz w jedna str i zdeformowany staw. Wykonali mu dodatkowa operacje, zmienili ksztalt stawu, pozniej standardowo dwuszczekowa i efekt powala ;-)
wjewjura
 
 

Następna strona

Powrót do Ortodoncja i stomatologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron