USK Łódź, Żeromskiego

Gdzie przeprowadza się operacje? Wasze doświadczenia z placówkami służby zdrowia.
 

USK Łódź, Żeromskiego

Postprzez Radunia » 22 lipca 2018, godz. 10:45

Olsztyn ma coraz gorsze opinie, bo gdy w jakimś szpitalu odbywa się mnóstwo operacji, to zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony albo zdarzy się jakies powikłanie, które często nawet nie zależy od pracy chirurga.
Operacje wszczepienia implantu stawu skroniowo-żuchwowego są na tyle rzadkie, że jak będziesz kierowała się "opiniami" (w dodatku z innego worka operacji) to nigdy nie zrobisz tej operacji. Przy tak poważnych operacjach pacjent musi być na 120 % pewny i zmotywowany. Jeśli masz tak dużo obaw, to może to stopować lekarzy. Jeśli będziesz mocno zmotywowana do operacji, to nie odpuszczaj. Takie operacje wykonano właśnie w Olsztynie i Szczecinie. W Olsztynie operacja była refundowana, nie wiem jak w Szczecinie. Ciśnij chirurga i ordynatorkę o refundację, albo chociaż uzasadnienie dlaczego nie możesz być operowana na NFZ.
Łódź to też może być dobry kierunek, choć nie słyszałam o takich operacjach tam. Zawsze możesz być pierwszym przypadkiem profesora. ;)
Ostatnio edytowano 22 lipca 2018, godz. 13:35 przez Radunia, łącznie edytowano 1 raz
progenia
aparat góra+dół: 4.07.2016
pogrubienie dziąseł: 28.11.2016
BIMAX w ZG: 11.04.2018
Avatar użytkownika
Radunia
 
Posty: 216
Dołączył(a): 19/11/2013
Płeć: Kobieta
 

 

USK Łódź, Żeromskiego

Postprzez Alex11 » 22 lipca 2018, godz. 11:06

Czekam za decyzją z Olsztyna już ponad miesiąc dzwonię kilka razy w tygodniu i odpowiedź.. wakacje...może w sierpniu ktoś odpowie czy się podejmie. Niestety Nie wiem z czym taką operacja się wiąże jakie są powikłania bo lekarz na wizytach mi nie wytłumaczył. Sama nie wiem co robić. Życie z taką wada jest trudne ale potem może być jeszcze gorzej. Zwyczajnie boję się, nie mogę znaleźć osoby która poddała się takiej operacji.
Alex11
 
Posty: 26
Dołączył(a): 20/04/2018
Płeć: Kobieta
 

 

USK Łódź, Żeromskiego

Postprzez Radunia » 22 lipca 2018, godz. 12:42

Lekarz nie wytłumaczył - tzn. pytałaś, a on nie odpowiadał albo odpowiadał nie na temat, czy nie pytałaś i sam nic nie powiedział?
Jeśli się boisz i masz dużo pytań, to na każdą wizytę z lekarzem przygotuj sobie te pytania spisane na kartce, żeby o niczym nie zapomnieć. I zadawaj lekarzowi te pytania aż do skutku, dopóki nie rozwieje Twoich wątpliwości. Lekarze rzadko są gawędziarzami i czasem trzeba mieć konkretne pytania przygotowane wcześniej, żeby uzyskać wyczerpujące informacje. Nie poddawaj się. Tym bardziej, że wada jest nietypowa i nie możesz znaleźć osób w podobnej sytuacji.
progenia
aparat góra+dół: 4.07.2016
pogrubienie dziąseł: 28.11.2016
BIMAX w ZG: 11.04.2018
Avatar użytkownika
Radunia
 
Posty: 216
Dołączył(a): 19/11/2013
Płeć: Kobieta
 

 

USK Łódź, Żeromskiego

Postprzez Alex11 » 22 lipca 2018, godz. 13:51

Pytałam niestety brak konwersacji że strony lekarza, zostałam potraktowana jak powietrze. Dr. zastanawia się jak to zrobić. Usłyszałam też że leczenie będzie niesamowicie kosztowne i mam się zastanowić czy warto. Poproszono mnie o zapłacenie dużych pieniędzy za wizytę i w trakcie kolejnych zapytań usłyszałam-dowodzenia proszę następny pacjent.
Alex11
 
Posty: 26
Dołączył(a): 20/04/2018
Płeć: Kobieta
 

 

USK Łódź, Żeromskiego

Postprzez Eri » 9 sierpnia 2018, godz. 19:02

Ja miałam mieć wyjęte płytki... Standardowo znowu mi chcą przenieść operacje. Nie wiadomo czemu. Potem znowu onkologi maja pierwszeństwo >.< a potem oczywiście nie wiadomo. Zadzwonia. Zaproponowali mi że mogą mnie załatwić bez znieczulenia ogólnego jeśli chce... No nie wiem czy chce. 36 srub do tego nie po to wydałam prawie 1000 zł na dodatkowe badania bo moze profesor jeszcze mnie by pokroił... Ta ich Pani menadżer jest naprawdę irytująca. Z tego co wiem od znajomych lekarzy to ona właśnie ma wpływ na ciągle przenosiny. Nie dość że w szpitalu opieka bardzo średnia jak nie mega kiepska to jeszcze nic nie można mieć w terminie. Pierwsza operacje przenośli mi 3 razy. Rok czekałam. Ten szpital to dno. Lepiej zapłacić i zrobić operacje w Wawie...
Eri
 
Posty: 1
Dołączył(a): 09/08/2018
Płeć: Kobieta
 

 

USK Łódź, Żeromskiego

Postprzez Alex11 » 9 sierpnia 2018, godz. 19:56

Ja będę miała w Olsztynie za 2 tygodnie muszę jechać kolejne 400 km by wpisano mnie na termin. Ponoć mam mieć aż 3 operacje...jestem załamana...

--- 7 listopada 2018, godz. 17:06 ---

Nie polecam Olsztyna...

--- 9 listopada 2018, godz. 13:13 ---

Mówisz o szpitalu w Olsztynie,??

--- 9 listopada 2018, godz. 13:14 ---

Eri napisał(a):Ja miałam mieć wyjęte płytki... Standardowo znowu mi chcą przenieść operacje. Nie wiadomo czemu. Potem znowu onkologi maja pierwszeństwo >.< a potem oczywiście nie wiadomo. Zadzwonia. Zaproponowali mi że mogą mnie załatwić bez znieczulenia ogólnego jeśli chce... No nie wiem czy chce. 36 srub do tego nie po to wydałam prawie 1000 zł na dodatkowe badania bo moze profesor jeszcze mnie by pokroił... Ta ich Pani menadżer jest naprawdę irytująca. Z tego co wiem od znajomych lekarzy to ona właśnie ma wpływ na ciągle przenosiny. Nie dość że w szpitalu opieka bardzo średnia jak nie mega kiepska to jeszcze nic nie można mieć w terminie. Pierwsza operacje przenośli mi 3 razy. Rok czekałam. Ten szpital to dno. Lepiej zapłacić i zrobić operacje w Wawie...




Mówisz o szpitalu w Olsztynie?

--- 11 listopada 2018, godz. 08:28 ---

Ja dzwonię od 2 tygodni do rejestracji i nikt nie odbiera a w stomedzie tylko konsultacje implantologicxne zębów. Co robić???

--- 13 listopada 2018, godz. 18:40 ---

Możesz iść jakieś zdjęcie jestem przerażona tym co piszesz A właśnie wybieram się na operacje do dr.

--- 13 listopada 2018, godz. 18:40 ---

Możesz iść jakieś zdjęcie jestem przerażona tym co piszesz A właśnie wybieram się na operacje do dr.

--- 13 listopada 2018, godz. 18:41 ---

Dlaczego nie poszłaś z tym do tej telewizji??
Alex11
 
Posty: 26
Dołączył(a): 20/04/2018
Płeć: Kobieta
 

Poprzednia strona

Powrót do Dyskusja na temat szpitali i chirurgów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości