Śrubka mi wyszła przez dziąsło

 

Śrubka mi wyszła przez dziąsło

Postprzez ibis » 27 maja 2017, godz. 22:41

Hej,
Strasznie dawno mnie tu nie było. A dziś zauważyłam, że nad górną siódemka wystaje mi z dziąsła jakaś śrubka :shock: Wygląda na to, że oddzielila się od kości. Żałuję teraz, że nie usunelam tego żelastwa, kiedy był na to czas. Od operacji minęło już kilka lat. Co ciekawe nic mnie nie boli, ale wystaje tuż nad zebem i martwię się czy mi nie uszkodziło korzenia. Myślicie, że mogę poczekać do poniedziałku czy powinnam lecieć do szpitala juz jutro? Miał ktoś taką akcję? Oczywiście wyobraźnia mi podpowiada różne horrory, że może inne śrubki też się oddzielily i już sobie wędruja np do aorty, bo czemu by nie... RATUNKU!
Wada: tyłozgryz (retrognacja) i uśmiech dziąsłowy, lekka asymetria
Aparat: góra i dół od września 2011
Operacja: dwuszczękowa Le Fort I, BSSO + nos (prostowanie przegrody), 3 października 2012
Koszty: 7000 EUR leczenie ortodontyczne + 1750 EUR tzw. asysta chirurga, operacja na kasę chorych
ibis
 
Posty: 86
Dołączył(a): 17/03/2012
Lokalizacja: Wiedeń, Austria
Płeć: Kobieta
 

 

Śrubka mi wyszła przez dziąsło

Postprzez JohnDoe » 28 maja 2017, godz. 16:22

Dzwoń do lekarza, który cię operował, lub odwiedź jak najszybciej jego gabinet w szpitalu. Prawdopodobnie będziesz miała usuwane płytki w przyspieszonym tempie i tyle. Z dnia na dzień to się nie stało, więc jeden dzień cię nie zbawi.
Wada: Zgryz Brodiego / Zgryz obustronnie przewieszony
11.2010 - Aparaty góra i dół
03.2014 - Dystrakcja pośrodkowa żuchwy - USK Wrocław
10.2014 - Ewakuacja dystraktora - USK Wrocław
07.2016 - BSSO - USK Wrocław
01.2017 - Ewakuacja płytek i ekstrakcja górnych ósemek - USK Wrocław
Reszta się nie mieści. :D
Avatar użytkownika
JohnDoe
Moderator
 
Posty: 171
Dołączył(a): 14/06/2016
Płeć: Mężczyzna
 

 

Śrubka mi wyszła przez dziąsło

Postprzez afi » 31 maja 2017, godz. 22:56

ibis napisał(a):Hej,
Strasznie dawno mnie tu nie było. A dziś zauważyłam, że nad górną siódemka wystaje mi z dziąsła jakaś śrubka :shock: Wygląda na to, że oddzielila się od kości. Żałuję teraz, że nie usunelam tego żelastwa, kiedy był na to czas. Od operacji minęło już kilka lat. Co ciekawe nic mnie nie boli, ale wystaje tuż nad zebem i martwię się czy mi nie uszkodziło korzenia. Myślicie, że mogę poczekać do poniedziałku czy powinnam lecieć do szpitala juz jutro? Miał ktoś taką akcję? Oczywiście wyobraźnia mi podpowiada różne horrory, że może inne śrubki też się oddzielily i już sobie wędruja np do aorty, bo czemu by nie... RATUNKU!

Witaj,
jesteś już po operacji ....huhuhuhu parę ładnych lat.
Jeśli faktycznie jeszcze jakieś śruby postanowiły migrować z kości, fajnie by było zrobić chociaż RTG, żeby sprawdzić czy tylko ta jedna czy więcej ;)
Myślę, że ząb, gdyby był martwy, czy cokolwiek - już by się przebarwił.
Szkoda, że wcześniej się za to nie zabrałaś, bo byłoby mniej inwazyjnie, ale jeśli Twój chirurg zgodzi się za to zabrać, to się nie wahaj, bo poczujesz ulgę.
Nie wiem tylko jak wygląda kwestia usuwania tego w Austrii - masz jakiś kontakt ze swoim chirurgiem?
*zgryz otwarty,lekka asymetria,niedorozwój bródki
*aparat: 30.05.2009-01.09.14, 01.07.2009-28.05.14
*WIM Warszawa,dr P.
*operacja I: dwuszczękowa 20.09.2011
*operacja II: genioplastyka,usunięcie płytek 19.07.2012
wydatki orto : 22 260zł
Obrazek
Avatar użytkownika
afi
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 26/08/2011
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
 

 

Śrubka mi wyszła przez dziąsło

Postprzez ibis » 29 grudnia 2017, godz. 20:02


Moze sie komus przyda takie info. To co wystawalo to byl kawalek plytki, zsunela sie. Rzadko sie zdarza, ale u mnie sie zdarzylo. Wyciagneli mi te jedna plytke i 4 srubki, ktorymi byla przymocowana. Szybko poszlo, 20 minut trwalo, w znieczuleniu miejscowym, nic nie musieli pilowac ani stukac mlotem. Pozostalych plytek postanowili nie usuwac. Ja sie nie upieralam, bo akurat na urlop wyjezdzalam i nie chcialam byc chora ;-) Siedza gleboko, wiec troche sie balam opuchlizny i innych atrakcji. Po samym zabiegu dosc szybko doszlam do siebie, troche pod okiem mialam siniaka.
Wada: tyłozgryz (retrognacja) i uśmiech dziąsłowy, lekka asymetria
Aparat: góra i dół od września 2011
Operacja: dwuszczękowa Le Fort I, BSSO + nos (prostowanie przegrody), 3 października 2012
Koszty: 7000 EUR leczenie ortodontyczne + 1750 EUR tzw. asysta chirurga, operacja na kasę chorych
ibis
 
Posty: 86
Dołączył(a): 17/03/2012
Lokalizacja: Wiedeń, Austria
Płeć: Kobieta
 


Powrót do Operacja i czas rekonwalescencji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość