Progenia-pare pytań na temat leczenia

Informacje ogólne o wadzie, jak rozpoznać i leczyć. Pytania na temat wady.
 

Progenia-pare pytań na temat leczenia

Postprzez Newqa » 31 stycznia 2018, godz. 11:39

Witam, jestem osobą która ma również wadę progenii. Właściwie jest ona niewidoczna gołym okiem, tzn mam podłużną twarz, uwydatnioną brodę, ale usta wzajemnie ske stykają...Dlatego też rozpoczełam wraz z ortodontą opcję kamuflażu jednak po czasie stwierdzialm ze nie przynosi to oczekiwanego efektu...I teraz pytanko, aparst noszę juz około 2 lata...Zęby są proste, więc ile czasu moze zająć samo ustawianie ich do operacji, tzn wysuwanie tych dolnych? Noi drugie pytanie, które stwarza u mnie najwieksze wątpliwości czy wógle ske temu poddać...Jak bardzo pogarsza sie profil twarzy w czasie przygotowan? Jak juz mowilam mojej wady za bardzo nie widać i boje się, że podczas przygotowania strasznie sie uwidoczni a ja bede chodzic wiele miesięcy z okropną buzią...Jak to u was wyglądało? Prosze o odpowiedź, pozdrawiam :)
Newqa
 
Posty: 3
Dołączył(a): 31/01/2018
Płeć: Nie wybrano
 

 

Progenia-pare pytań na temat leczenia

Postprzez Radunia » 31 stycznia 2018, godz. 16:49

Nie wiem czy postawić karty czy wywróżyć z fusów? :razz:

A teraz serio - nie ma opcji, żeby odpowiedzieć na te pytania na forum, bo każdy z nas jest inny. Nie wiemy jak wygląda Twój kamuflaż, ani jaka jest skala Twojej wady, nie znamy też stanu Twoich kości i dziąseł, a to decydujące elementy. Czasem odkamuflowanie może trwać pół roku, a czasem 2 lata.
Drugie pytanie jest jeszcze bardziej szalone - jak obcy ludzie, którzy nie mają pojęcia o Twoim stanie zdrowia mają zadecydować, czy masz się podjąć drogiego leczenia i poważnej operacji?? :shock:
Tę decyzję musisz podjąć sama w konsultacji ze specjalistami - udaj się do fachowca, czyli chirurga szczękowego, który przedstawi Ci wady i zalety każdej z opcji, a przede wszystkim który Cię dobrze zdiagnozuje. Wypytaj chirurga o konsekwencje leczenia i nieleczenia wady w Twoim przypadku.
Naprawdę progenia progenii nie równa.
"Okropna" buzia przy odkamuflowaniu to droga do celu. Jeśli wada jest duża i wyleczenie jej staje się ważnym celem, to wszystko jest do przeżycia, tylko trzeba żyć, a nie siedzieć przed lusterkiem. W wielu przypadkach odkamuflowanie w ogóle nie rzuca się w oczy, czasem łagodzi rysy. W moim przypadku rysy twarzy się wyostrzyły, trudniej mi gryźć i mówić, ale absolutnie da się z tym żyć! Mało tego, z odkamuflowaną wadą zdobyłam lepszą pracę (w dodatku w bezpośrednim kontakcie z klientem :o ), chłopak mnie nie zostawił, przyjaciół nie straciłam, zdobyłam nowe sympatyczne znajomości. Po prostu jestem sobą, a nie moją twarzą.

Głowa do góry. Zajrzyj do działu o szpitalach i chirurgach, wybierz jakiegoś polecanego chirurga, udaj się do niego na konsultacje i dowiedz się na czym stoisz - jak dużą masz wadę, jak miałoby wyglądać leczenie i jakie mogą być konsekwencje.
Powodzenia! :)
progenia
aparat góra+dół: 4.07.2016
pogrubienie dziąseł: 28.11.2016
BIMAX w ZG: 11.04.2018
Avatar użytkownika
Radunia
 
Posty: 202
Dołączył(a): 19/11/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Progenia-pare pytań na temat leczenia

Postprzez Newqa » 31 stycznia 2018, godz. 23:03

Dziękuje bardzo za odpowiedź :)
Oczywiście pierwsze co zrobię to wizyta u chirurga, mam nadzieje ze on rozwieje wszelkie moje wątpliwości i fachowo wyjaśni na czym będzie polegać leczenie...Naturalnie wiem, że decyzja należy do mnie i nawet nie oczekuję, że ktoś z forum mi pomoże w jej podjęciu, przecież nikt nie siedzi w moim organizmie.
Pewnie, że wszystko może się udać, gratulację lepszej pracy :) Jeśli faktycznie ta opcja odkamuflowania tak bardzo nie rzuca się w oczy, to chyba nie mam się czego obawiać. Moje obawy wynikały stąd, że jestem stosunkowo młoda (18 lat) a wiadomo jak dziewczyny w tym wieku świrują na punkcie swojego wyglądu, noi rówieśnicy też nie zawsze są wyrozumiali. Jednakże operacje robię dla siebie. Jeśli chłopak naprawdę kocha to zrozumie skoro potem będzie widział lepszą mnie ;) Prawdziwe przyjaciółki też nie powinny się odwrócić. Skoro inni ludzie sobie radzą dobrze z tym okresem przygotowań jak i pooperacyjnym to ja też dam radę! :)

--- 1 lutego 2018, godz. 07:18 ---

Jeszcze jedno pytanie...Miałam usuwane 4 czwórki, ortodonta mowil ze inaczej się nie da. Miałam wielki dylemat czy usuwać 4 zdrowe zęby, jednak oatatecznie tk zrobiłam. Czy do operacji muszą być koniecznie wszystkiw zęby, skoro mi się zeszły czy nie jest to wymóg?

--- 1 lutego 2018, godz. 08:10 ---

Słyszałam tez o konieczności wstawienia implanta i teraz sobie pluje w brodę bo mnie na to po prostu nie stać...Rozumiem jeden, ale cztery. Ile wgl wynosi koszt takiego jednego implanta? Był ktos w podobnej sytuacji?
Newqa
 
Posty: 3
Dołączył(a): 31/01/2018
Płeć: Nie wybrano
 

 

Progenia-pare pytań na temat leczenia

Postprzez Radunia » 1 lutego 2018, godz. 17:07

No niestety kamuflowanie wady często wiąże się z usuwaniem zdrowych przedtrzonowców, dlatego kamuflaże są tak krytykowane w naszym środowisku. ;-)
Ja też miałam usunięte 4 zdrowe przedtrzonowce, jednak moje szczęki są bardzo wąskie, zęby mam duże, więc nie było konieczności odtwarzania tych przestrzeni podczas przygotowywania do operacji. Ale to mój przypadek. Czytałam o przypadkach osób, które miały z powrotem odtwarzane przestrzenie w miejscu usuniętych zębów i po operacji musiały wstawiać implanty. Sytuację może ocenić dobry ortodonta.
Po wizycie u chirurga byłoby dobrze, żebyś trafiła w ręce ortodonty, który zna się na przygotowaniu do operacji i ma w tym doświadczenie. Jeśli nie znasz takich ortodontów, to zapytaj chirurga, czy mógłby Ci wskazać jakiegoś ortodontę z Twojej okolicy, z którym współpracuje. To ważne, zwłaszcza w przypadku tych usuniętych zębów, żeby nie wpędził Cię w dodatkowe niepotrzebne koszty.

Ceny implantów są różne, zależą nie tylko od rodzaju implantu, ale także od danego gabinetu. Zazwyczaj cena implantu wraz z koroną na nim to ok. 4-6 tys.
progenia
aparat góra+dół: 4.07.2016
pogrubienie dziąseł: 28.11.2016
BIMAX w ZG: 11.04.2018
Avatar użytkownika
Radunia
 
Posty: 202
Dołączył(a): 19/11/2013
Płeć: Kobieta
 

 

Progenia-pare pytań na temat leczenia

Postprzez Newqa » 1 lutego 2018, godz. 17:46

Według mojego ortodonty ja też mam wąską szczękę i usunął mi te zęby bo rzekomo się nie mieściły xD Więc mam nadzieje ze u mnie rowniez nie bedzie konieczności ich odtwarzania...Inaczej to sie chyba załamie.
Wlasnie dzisiaj mój ortdonta przekierował mnie do innej Pani która bezpośrednio współpracuje z chirurgem, mozna powiedziec ze jest jego prawą ręką xD Takze się coesze. Bylam nawet na pierwszej wizycie, zrobiła mi wszystkie zdjęcia, odciski...I powiedziala ze za 2 tygodnie przedstawi mi szczegółowy plan leczenia, który zajmie zapewne z pół roku, także jestem dobrej myśli :) Ciesze się że do niej trafiłam, bo mój poprzedni ortdonta nie był zbyt zorientowany w temacie xD
Newqa
 
Posty: 3
Dołączył(a): 31/01/2018
Płeć: Nie wybrano
 


Powrót do Progenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości